W kroplach deszczu śpiewaliśmy dla Ojca Świętego

W niedzielę 27 kwietnia 2014, w dniu kanonizacji Jana Pawła II wzięliśmy udział w koncercie zatytułowanym „Sokołów Podlaski Ojcu Świętemu”.

W naszym mieście mamy wspaniałą pamiątkę po Janie Pawle II – przeniesiony z Drohiczyna ołtarz (z tyłu Konkatedry), przy którym papież odprawiał Mszę świętą w czasie swej pielgrzymki do Polski w 1999 roku. I właśnie tam, przy tym ołtarzu, chcieliśmy zaśpiewać dla naszego wielkiego Rodaka. Dzień był ciepły i choć po niebie krążyły chmury, mieliśmy nadzieję, że deszcz nas ominie…

Do wspólnego występu zostali zaproszeni członkowie chórów, zespołów z sokołowskich szkół, parafii i ośrodka kultury. Zgodnie z planem wszyscy zgromadzili się przy papieskim ołtarzu. Utworzyliśmy jeden, wielki chór, który chciał śpiewać dla świętego Jana Pawła II. Przybyli mieszkańcy naszego miasta, by wysłuchać koncertu, by wspólnie pośpiewać…

Koncert rozpoczęła p. Maria Koc, dyrektor Sokołowskiego Ośrodka Kultury.

Pierwsza piosenka „Tłumy serc, zagarnięte przez jedno serce” wprowadziła wszystkich w podniosły nastrój. Następnie swoje utwory zaśpiewały dzieci, potem śpiewom przewodniczyła młodzież, a na koniec dorośli. Wszyscy wspólnie wykonywaliśmy refreny piosenek. Zaśpiewaliśmy m. in. „Wadowice”, „Święty uśmiechnięty”, „Abba Ojcze”, „W dolinie Góry Zamkowej” (pieśń, którą śpiewano podczas spotkania z Ojcem świętym w Drohiczynie) i oczywiście nie zabrakło ukochanej pieśni papieża – „Barki”. Chórowi towarzyszyła grupa „sokołowskich muzyków”.

Podczas spotkania zostało nawiązane połączenie telefoniczne z Rzymem. Burmistrz Miasta p. Bogusław Karakula, ks. Wiesław Niemyjski i p. Renata Przewoźnik podzielili się wrażeniami z uroczystości kanonizacji.

Na zakończenie organiści trzech sokołowskich parafii zaśpiewali nastrojową pieśń „Zostań z nami”. Wielu z nas ocierało łzy wzruszenia. Ostatnim elementem spotkania było odśpiewanie Apelu Jasnogórskiego.

To był niezapomniany wieczór. W momencie kiedy rozpoczynał się koncert, zaczął padać deszcz, a my mimo tego dalej staliśmy przy ołtarzu i w kroplach deszczu śpiewaliśmy dla Ojca Świętego. I czuliśmy, że to jedno serce, zgromadziło tutaj nasze serca…