Wieczór Miłosierdzia

Wieczór Miłosierdzia 16 października odbył się pomimo przeszkód związanych z problemami zdrowotnymi zapowiadanego wcześniej ks. Andrzeja Witerskiego. Ks. proboszcz nie poddał się i nie odwołał spotkania, ale postarał się o zastępstwo, wiedząc, że tym, który nie zawiedzie, jest na pewno Jezus eucharystyczny i dla którego tak naprawdę spotykamy się w kościele w każdy trzeci piątek miesiąca. To przecież On jest źródłem Bożej Miłości i tylko w Nim możemy pokładać nadzieję. Dlatego ani kapłan prowadzący spotkanie, ani forma czy czas spotkania nie mogą przesądzić o skuteczności Bożego działania. Księdza Andrzeja, zgodził się zastąpić ks. Darek Kucharek – ojciec duchowny w seminarium w Drohiczynie.

Ks. Darek zachęcał m.in. do modlitwy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, którego 42. rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową Kościół tego dnia obchodził i do pogłębienia życia duchowego poprzez codzienne wzbudzanie intencji na Bożą chwałę lub czyny ze względu na miłość Pana Boga. Każdy uczeń Jezusa jest zobowiązany iść Jego śladami. Jezus chce nas mieć zawsze przy sobie. Powinniśmy o tym pamiętać, bo ta troska dotyczy naszego zbawienia. Bóg nieustannie wychodzi nam naprzeciw i opiekuje się nami – przekonywał nas kaznodzieja, ale potrzebna jest odpowiedź z naszej strony czyli gotowość przyjęcia tej Bożej łaski.

Wieczory Miłosierdzia są doskonałym polem do Bożego działania. Tu przed Najświętszym Sakramentem można doznać szczególnych łask, za które mogliśmy pod kierunkiem ks. Darka uwielbić Jezusa i podziękować Mu. W trudnych czasach pandemii popłynęły też pokorne błagania o ratunek dla całego świata. Z Panem Jezusem, który nie opuszcza nas w miłosierdziu swoim, nawet najgorsze czasy próby można przeżyć w pokoju ducha. Mogą o tym zaświadczyć ci, którzy zaufali Panu.

Bożena Zdzieborska