Listopadowy Wieczór Miłosierdzia

Wieczór Miłosierdzia (20 listopada) poprowadził diecezjalny egzorcysta ks. Andrzej Witerski. Z powodu ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa przybyli na to nabożeństwo nieliczni wierni. Inni mogli połączyć się z naszym Sanktuarium zdalnie, poprzez transmisję internetową.

Nabożeństwo tradycyjnie składało się z dwóch części, z Eucharystii, którą ks. Andrzej odprawił w koncelebrze z ks. Pawłem Kocem oraz adoracji Najświętszego Sakramentu. Podczas całego Wieczoru ks. Andrzej przekonywał zebranych, że zostali zaproszeni przez Pana Boga, żeby mieć udział w wylewaniu Bożego Miłosierdzia na świecie, co w obliczu, zwłaszcza pandemicznych zagrożeń, ma szczególne znaczenie. Podczas homilii podał kilka przykładów uzdrowień, które dokonały się w parafii, w której jest proboszczem. Nic nie mogli pomóc lekarze, psychologowie i inni terapeuci, natomiast serdeczna modlitwa wstawiennicza z uniesionymi rękami modlącej się wspólnoty, pomogła w pokonaniu wielu chorób i rozwiązaniu problemów małżeńskich. Pan Jezus chce posługiwać się ludźmi, którzy zaufali Mu szczególnie i posyła do innych, potrzebujących Jego pomocy. Tak, jak ewangeliczni przyjaciele przynieśli kiedyś sparaliżowanego człowieka do Jezusa, tak każdy z nas może kogoś przynieść w sposób duchowy przed oblicze Pana, który przez cały czas jest przecież z nami. Takie zadanie postawił ks. Andrzej przed uczestnikami Wieczoru Miłosierdzia. Można było na głos wypowiedzieć do mikrofonu swoją intencję i powierzyć ją wstawienniczej modlitwie zebranych. Oprócz prywatnych intencji za najbliższą rodzinę nie zabrakło tych, które ogarniały cały nasz kraj i świat. Za żyjących, którzy szczególnie potrzebują Bożego miłosierdzia oraz za tych, którzy jeszcze cierpią w czyśćcu.

Uczestnicy Wieczoru usłyszeli też świadectwo młodej dziewczyny Pauliny, która opowiedziała swoją historię walki z chorobą anoreksji. Ważyła już tylko 35 kg i nikt z ludzi nie mógł jej pomóc. Dopiero otwarcie się na Boga zostało nagrodzone Jego interwencją. Paulina wyzdrowiała i chętnie teraz mówi o tym oraz głosi, że Chrystus jest naszym Panem. Razem z ks Witerskim dziękowała przed Najświętszym Sakramentem i Obrazem Jezusa Miłosiernego za uzdrowienie.

Spotkanie w znacznej mierze ubogacił śpiew zespołu parafialnego pod kierunkiem państwa Grochowskich.

Bożena Zdzieborska