Wieczór Miłosierdzia
21 kwietnia odbył się kolejny Wieczór Miłosierdzia. Tym razem przybył do nas gość z parafii Krzyża Świętego w Grabówce ks. Jan Filewicz, znany w środowisku białostockim poeta oraz organizator pielgrzymek krajowych i zagranicznych. Ks. Jan przywiózł ze sobą relikwie św. Charbela, które zostały uroczyście wniesione do świątyni i ustawione na ołtarzu. Jak zwykle w modlitewnym spotkaniu uczestniczyli oprócz parafian liczni pielgrzymi.
W homilii wygłoszonej podczas Eucharystii ks. Filewicz skoncentrował się na temacie przebaczenia, które każdy człowiek ufający Bogu może otrzymać od Zmartwychwstałego. Przybliżył również zebranym życiorys św. Charbela wrażliwego na ludzką krzywdę libańskiego zakonnika żyjącego w XIX w., który poprzez post i inne praktyki pokutne zapragnął całkowicie zjednoczyć się z Chrystusem. Już za życia bracia zakonni przypisywali mu oznaki świętości. Wsławił się np. uratowaniem pól uprawnych przed plagą szarańczy. Głównym powołaniem ojca Charbela było uświadamianie ludziom, że Bóg istnieje. Oto w jaki sposób o tym mówił:
Chrystus wie, co jest w waszych sercach i dlatego pragnie je przemieniać. Nie szukajcie prawdy poza Chrystusem. Kiedy Go poznacie, poznacie Prawdę i otrzymacie wolność i miłość. Chrystus pragnie, abyście byli wolni i nauczyli się kochać. Bądźcie pewni, że z Chrystusem zwyciężycie wszelkie zło.
Charbel szczególnie umiłował adorację Najświętszego Sakramentu i właśnie podczas nocnego czuwania przed Jezusem Eucharystycznym odszedł do Pana. Nad miejscem pochówku zakonnika przez 45 nocy świeciło oślepiające światło. Innym niewytłumaczalnym zjawiskiem jest nieustanne wydzielanie się do dnia dzisiejszego z ciała zakonnika oleistego płynu i brak oznak jego rozkładu. Kilkakrotnie zmieniano mokry habit i stwierdzano, że ciało zachowane jest w idealnym stanie. W Annai, gdzie jest pochowany zanotowano rekordową liczbę uzdrowień i nawróceń za jego wstawiennictwem.
Cuda mogą dziać się wszędzie, ale potrzebna jest do tego nasza wiara
– przypomniał ks. proboszcz Krzysztof Kisielewicz, kiedy witał zebranych. Wiarę mogliśmy umocnić adorując wystawiony Najświętszy Sakrament, słuchając refleksji ks. Jana i śpiewając pieśni uwielbieniowe. Pod koniec czasu przeznaczonego na adorację ks. Radosław Żukowski zaproponował wszystkim powstanie z kolan i wyjście z ławek, aby było można swobodnie wyrażać swoją miłość do Jezusa również poprzez gesty a nawet taniec. Wspaniałą oprawę muzyczną zapewnił nasz młodzieżowy zespół parafialny pod kierunkiem państwa Grochowskich. Na zakończenie zostaliśmy pobłogosławieni Najświętszym Sakramentem, z którym Ks. Radosław przeszedł przez cały kościół. Następnie uczciliśmy relikwie św. Charbela, które dk. Grzegorz Konopacki podał do ucałowania. Wspólna modlitwa o uzdrowienie na pewno przyniesie owoce. Czekamy na następny Wieczór Miłosierdzia. Poprowadzi go 19 maja ks. Rafał Jarosiewicz.
Bożena Zdzieborska
fot. Robert Romaniuk















